cars4me.pl
  • arrow-right
  • Supersamochodyarrow-right
  • Porsche 718 Cayman GT4 RS - Silnik z GT3, test i ceny w Polsce

Porsche 718 Cayman GT4 RS - Silnik z GT3, test i ceny w Polsce

Szary Porsche GT4 RS z niebieskimi felgami i czerwonymi zaciskami hamulcowymi, prezentowany na wystawie.
Autor Wojciech Mazur
Wojciech Mazur

26 maja 2026

Porsche 718 Cayman GT4 RS to jeden z tych samochodów, które na papierze wyglądają jak najmocniejsza odmiana dobrze znanego coupé, a w praktyce okazują się znacznie bliżej auta torowego niż typowego sportowego GT. W tym tekście rozkładam go na czynniki pierwsze: od techniki i wrażeń z jazdy, przez codzienne kompromisy, po ceny i sens zakupu w Polsce. Dorzucam też porównanie z GT4 i Spyderem RS, bo właśnie tam najlepiej widać, dla kogo ten model ma sens.

Najważniejsze fakty o GT4 RS, które warto znać od razu

  • Silnik: 4.0-litrowy, wolnossący bokser o mocy 500 KM i momencie 450 Nm, kręcący się do 9000 obr./min.
  • Osiągi: 0-100 km/h w 3,4 s i 315 km/h prędkości maksymalnej.
  • Napęd: tylko 7-biegowe PDK i napęd na tylne koła, bez manuala.
  • Charakter: to najbardziej torowa odmiana 718, z aerodynamiką, podwoziem i hamulcami nastawionymi na szybkie okrążenia.
  • Cena w Polsce: start od 823 000 zł, ale dobrze skonfigurowane egzemplarze przekraczają milion złotych.
  • Praktyka: to auto dla kierowcy, który chce emocji i precyzji, a nie miękkiego kompromisu na co dzień.

Czym jest Porsche 718 Cayman GT4 RS i skąd bierze się jego charakter

Jeśli patrzę na ten model bez marketingowej otoczki, widzę przede wszystkim najbardziej radykalny Cayman w gamie. To nie jest zwykły „szybszy wariant”, tylko samochód zbudowany według innej logiki: więcej toru, mniej ugładzenia, mniej przypadkowych kompromisów. Najważniejsza różnica zaczyna się pod tylną pokrywą, bo centralnie umieszczony 4.0-litrowy bokser wywodzi się z rodziny 911 GT3, a to od razu ustawia poprzeczkę bardzo wysoko.

Parametr Wartość Co to oznacza w praktyce
Silnik 4.0 l, wolnossący bokser Bardzo szybka reakcja na gaz i liniowe oddawanie mocy
Moc 500 KM To najmocniejsza jednostka w rodzinie 718
Moment obrotowy 450 Nm Pomaga mocno wyjść z zakrętu i utrzymać tempo
Skrzynia 7-biegowe PDK Szybkie zmiany przełożeń bez przerywania rytmu jazdy
Masa 1 415 kg wg DIN Jak na tak mocne auto to nadal bardzo rozsądny wynik
0-100 km/h 3,4 s Osiągi, które nadal robią wrażenie także poza papierem

Najważniejsze jest jednak nie tylko to, że ten samochód jest szybki. Szybkie potrafi być wiele aut. Tu chodzi o sposób, w jaki ta prędkość przychodzi: bez turbodziury, bez wrażenia ciężkości, z reakcją na gaz, która bardziej przypomina dobry samochód wyścigowy niż klasyczne sportowe coupé. To właśnie dlatego GT4 RS tak mocno różni się od zwykłego Caymana, nawet jeśli z daleka nadal wygląda „tylko” jak Cayman. Żeby zrozumieć, skąd bierze się ta ostrość, trzeba zajrzeć w aerodynamikę i podwozie.

Srebrny Porsche GT4 RS z karbonową maską pędzi po torze wyścigowym, kierowca w kasku skupiony na drodze.

Co robi z niego samochód tak bezkompromisowy

W tym modelu nie ma jednego magicznego elementu. Efekt robi suma detali, które razem budują bardzo spójną, torową całość. Gdy patrzę na GT4 RS z boku, widzę auto, które ma mówić nie o elegancji, tylko o docisku, chłodzeniu i precyzji prowadzenia.

Aerodynamika

Stałe tylne skrzydło z mocowaniem typu łabędzia szyja nie jest ozdobą. Taki układ ogranicza zakłócenia przepływu powietrza pod profilem skrzydła, więc łatwiej uzyskać stabilny docisk. Do tego dochodzą wyraźne kanały chłodzące, przednie wloty i dyfuzor, czyli elementy, które faktycznie pracują przy dużych prędkościach. Wersja z pakietem Weissach idzie jeszcze krok dalej, bo korzysta z większej ilości wykończeń z włókna węglowego i dopracowanych wlotów powietrza.

Zawieszenie i hamulce

GT4 RS ma zawieszenie obniżone o 30 mm i konfigurację, którą można regulować pod tor: wysokość, pochylenie kół, zbieżność oraz stabilizatory. To ważne, bo pokazuje, że auto nie jest projektowane wyłącznie „na gotowo”, ale daje inżynierską przestrzeń do ustawienia pod konkretny styl jazdy. Do tego dochodzą sześciotłoczkowe zaciski z przodu i czterotłoczkowe z tyłu, a cały układ chłodzenia hamulców został zaprojektowany pod wysokie obciążenia. W praktyce oznacza to krótsze, pewniejsze hamowanie i mniejsze ryzyko, że auto zacznie puchnąć po kilku mocnych okrążeniach.

Przeczytaj również: Rolls-Royce elektryczny - Czy Spectre to nowy wymiar luksusu?

Lekka konstrukcja i dźwięk

Jednym z ciekawszych rozwiązań są 20-calowe koła z kutego magnezu, które zmniejszają masę nieresorowaną, czyli wagę elementów niepodpartych przez sprężyny zawieszenia. To właśnie taka masa najbardziej wpływa na to, jak szybko koło reaguje na nierówności i jak precyzyjnie auto klei się do nawierzchni. Z kolei przeniesienie airboxa do kabiny daje nie tylko efektowny dźwięk, ale też podkreśla motorsportowy charakter auta. W mojej ocenie to nie jest gadżet, tylko świadomy zabieg, który ma przypominać kierowcy, z jakim sprzętem ma do czynienia.

Właśnie przez takie detale GT4 RS jeździ jak narzędzie, nie jak salonowe coupé. I to prowadzi do najważniejszego pytania: czy taki samochód w ogóle da się sensownie używać poza torem.

Jak sprawdza się na drodze i gdzie zaczynają się kompromisy

Na zwykłej drodze ten Porsche potrafi zachwycić, ale nie z powodów, które najbardziej ceni kierowca szukający komfortu. Najmocniej czuć tu połączenie sztywnego podwozia, bardzo bezpośredniego układu kierowniczego i krótkich reakcji na każdy ruch gazem. To samochód, który cały czas komunikuje, co robi asfalt pod kołami. Dla jednych jest to esencja sportu, dla innych po prostu za dużo bodźców.

  • Komfort: zawieszenie jest wyraźnie twarde, więc na gorszej nawierzchni auto nie ukrywa nierówności.
  • Praktyczność: kabina jest dwuosobowa, a bagażnik w takim układzie napędu nadal wymaga planowania.
  • Jazda miejska: przedni system unoszenia nadwozia pomaga, ale niska dzióbka i agresywna geometria nadal wymagają ostrożności.
  • Spalanie: oficjalnie mowa o 13,0 l/100 km WLTP, ale przy ostrzejszej jeździe wynik bardzo szybko idzie wyżej.
  • Hałas i uwaga otoczenia: to auto, które słychać i widać, więc nie jest anonimowe w codziennym ruchu.

Gdy testuję takie samochody, zwykle pierwsze kilometry mówią więcej niż katalog. Tutaj od razu czuć, że priorytetem była responsywność, nie wygoda. To nie wada, tylko świadomy wybór inżynierów. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że jeśli ktoś chce jednym autem pokonywać codzienny dojazd, długie trasy i okazjonalny tor, GT4 RS będzie trudniejszy do obrony niż wygląda to w folderze. A skoro codzienność nie jest jego najmocniejszą stroną, czas spojrzeć na liczby i na to, ile ten model naprawdę kosztuje w Polsce.

Ile kosztuje dziś w Polsce i co naprawdę wpływa na rachunek

W oficjalnym konfiguratorze Porsche Polska GT4 RS startuje od 823 000 zł. To jednak dopiero początek rozmowy, bo dobrze skonfigurowane auto bardzo łatwo przebija milion złotych. Widziałem też egzemplarz nowy wyceniony na 1 011 836 zł oraz używany samochód Porsche Approved z przebiegiem 14 900 km za 699 900 zł. I właśnie to dobrze pokazuje, jak wygląda ten model na rynku: nie ma jednego „prawdziwego” poziomu ceny, bo ostateczny rachunek zależy od wyposażenia, pakietu Weissach, koła z magnezu, kolorystyki i historii konkretnej sztuki.

Wariant Cena Co z tego wynika
Nowy egzemplarz, cena startowa 823 000 zł To punkt odniesienia, a nie finalny koszt auta
Nowy, gotowy samochód 1 011 836 zł Konfiguracja z dodatkami potrafi bardzo mocno podnieść cenę
Używany Porsche Approved 699 900 zł Niższy próg wejścia, ale trzeba dokładnie sprawdzić historię i stan

To pokazuje bardzo ważną rzecz: w tej klasie opcje mają większe znaczenie niż w zwykłym samochodzie. Pakiet Weissach czy magnezowe koła nie są detalem kosmetycznym, tylko elementami, które wpływają na charakter, masę i wartość odsprzedaży. Z perspektywy kupującego rozsądne jest więc patrzenie nie tylko na samą cenę zakupu, ale też na to, jak auto zostało skonfigurowane i czy ma za sobą życie torowe. Kiedy liczby są już na stole, pora odróżnić GT4 RS od dwóch najbliższych alternatyw.

GT4 RS wobec GT4 i Spydera RS

Najczęstsze pytanie nie brzmi „czy to szybkie”, bo to oczywiste. Pytanie brzmi raczej: czy dopłata do RS ma sens wobec zwykłego GT4, albo czy nie lepiej wybrać Spydera RS, jeśli i tak chce się maksymalnych emocji. Tutaj różnice są wyraźne i dobrze je zobaczyć w jednej tabeli.

Model Moc i osiągi Charakter Dla kogo
718 Cayman GT4 420 KM, 0-100 km/h w 4,2 s z manualem lub 3,9 s z PDK Bardziej analogowy, mniej ekstremalny, zwykle łatwiejszy na co dzień Dla kierowcy, który chce dużo emocji bez pełnej torowej ostrości
GT4 RS 500 KM, 0-100 km/h w 3,4 s Najostrzejszy i najbardziej bezkompromisowy, z największą intensywnością reakcji Dla osoby, która naprawdę wykorzysta torowy potencjał auta
Spyder RS 500 KM, 0-100 km/h w 3,4 s Ta sama mechanika, ale z otwartym nadwoziem i innym doświadczeniem z jazdy Dla tych, którzy chcą podobnej techniki, ale bardziej emocjonalnej formy

Jeśli mam to uprościć, GT4 to bardziej rozsądny wybór, GT4 RS jest wyborem sercem i z myślą o torze, a Spyder RS trafia do osób, które chcą podobnego układu napędowego, ale w bardziej „otwartej” i teatralnej formie. Z mojego punktu widzenia dopłata do RS ma sens wtedy, gdy kierowca rzeczywiście szuka precyzji, szybkiej reakcji i większej intensywności, a nie tylko plakietki. Na tym etapie zostaje już tylko pytanie, jak kupować taki samochód, żeby nie przepłacić za błędy poprzedniego właściciela.

Na co patrzyłbym przed zakupem takiego egzemplarza

Przy GT4 RS nie zaczynałbym od koloru ani od listy opcji, tylko od użycia auta. Samochód, który regularnie widział tor, może być świetnie utrzymany, ale powinien mieć bardziej szczegółowo sprawdzone hamulce, opony, geometrię i historię serwisową. W takich autach drobne zaniedbania szybko zamieniają się w kosztowne poprawki.

  • Historia serwisowa: sprawdziłbym, czy interwały były pilnowane i czy auto nie było zaniedbywane po intensywnej jeździe.
  • Stan hamulców i opon: tor potrafi zużywać je bardzo szybko, więc wizualna kontrola to za mało.
  • Geometria zawieszenia: jeśli auto miało ustawienia pod track daye, warto wiedzieć, czy wrócono do konfiguracji drogowej.
  • Elementy aerodynamiczne i podwozie: przy tak niskim aucie łatwo o otarcia, pęknięcia i ślady nieostrożnej eksploatacji.
  • Dobór wersji: jeśli plan jest bardziej uliczny niż torowy, zwykły GT4 albo GTS 4.0 może dać lepszy balans emocji i wygody.

Moja krótka ocena jest taka: GT4 RS nie wygrywa rozsądkiem, tylko precyzją, dźwiękiem i tym, że od pierwszego kilometra przypomina bardziej narzędzie do szybkiej jazdy niż luksusowe coupé. Jeśli ktoś chce jednego z najbardziej autentycznych i bezkompromisowych sportowych Porsche, jakie nadal da się kupić w drogowej homologacji, to właśnie tu jest odpowiedź. Jeśli jednak priorytetem jest codzienna wygoda, lepiej uczciwie spojrzeć na słabsze, mniej radykalne wersje 718.

FAQ - Najczęstsze pytania

Sercem auta jest wolnossący bokser o pojemności 4.0 l, który generuje 500 KM i 450 Nm. Jednostka ta wywodzi się z modelu 911 GT3, kręci się do 9000 obr./min i pozwala na osiągnięcie „setki” w zaledwie 3,4 sekundy.

Cena katalogowa startuje od 823 000 zł, ale egzemplarze z pakietem Weissach i magnezowymi felgami często przekraczają milion złotych. Używane sztuki z programu Porsche Approved można kupić za około 700 000 zł.

Model RS jest o 80 KM mocniejszy, posiada bardziej agresywną aerodynamikę i jest dostępny wyłącznie ze skrzynią PDK. Jest też lżejszy i znacznie bardziej nastawiony na jazdę torową niż klasyczny Cayman GT4.

To auto ekstremalne i bardzo twarde, zaprojektowane z myślą o torze. Choć ma homologację drogową, niski prześwit, duży hałas w kabinie i sztywne zawieszenie sprawiają, że codzienna jazda jest męcząca i wymaga wielu kompromisów.

tagTagi
porsche gt4 rs
porsche 718 cayman gt4 rs cena w polsce
porsche 718 cayman gt4 rs dane techniczne
shareUdostępnij artykuł
Autor Wojciech Mazur
Wojciech Mazur
Jestem Wojciech Mazur, pasjonatem motoryzacji z wieloletnim doświadczeniem w analizie rynku oraz tworzeniu treści związanych z tą dziedziną. Od ponad dziesięciu lat zajmuję się pisaniem artykułów, które pomagają czytelnikom zrozumieć złożoność branży motoryzacyjnej, od nowinek technologicznych po zmiany w przepisach. Moja specjalizacja obejmuje zarówno nowe technologie w samochodach, jak i trendy rynkowe, co pozwala mi na dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji. Moim celem jest uproszczenie skomplikowanych danych i dostarczenie obiektywnej analizy, dzięki czemu moi czytelnicy mogą podejmować świadome decyzje związane z motoryzacją. Zawsze stawiam na dokładność i wiarygodność informacji, co sprawia, że moje teksty są nie tylko interesujące, ale również wartościowe dla każdego miłośnika samochodów.
Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email